Rozciągająca się niemal na 20 ha plama zieleni na mapie miasta. Jaka jest jej rola, jakie potrzeby wypełnia, czym powinna być? Park to idea łącząca naturę i kulturę. Jest miejscem publicznym i miejscem współfunkcjonowania w nim dużej ilości ludzi oraz gatunków przyrody.

Czy park może edukować z zakresu praw przyrody i sił natury? Uznaliśmy, że może, a wręcz powinien.

Siła nadbałtyckiej lokalizacji stanowi o pięknie tego miejsca i jego potencjale, ale też w sposób oczywisty związana jest z potęgą żywiołu wszystkiego, co z morzem związane.
Park prądów morskich. Tak ważny przekaz wyeksponowany w nazwie.

Zagadnienia związane z istnieniem prądów morskich w wodach Bałtyku są mało znane większości społeczeństwa, choć co roku zbierają okrutne żniwo. Postanowiliśmy wykorzystać obszerną przestrzeń parku na edukację.
Przez zasadniczą część roku wieją na naszym wybrzeżu wiatru zachodnie. A one, połączone z siłą Coriolisa i całym ogółem zjawisk klimatycznych powodują wytwarzanie prądu ciepłego oraz „zawijanie się” powierzchniowych wód do głębi. Kiedy natomiast przez kilka dni z rzędu utrzymuje się wiatr wschodni, wytwarza się prąd zimny, zalegające na głębinie ciężkie i zimne wody „odwijają” się przy brzegu i wypływają na powierzchnię.
Przy silnym sztormowym wietrze i dużym zafalowaniu, migrujący po dnie piach tworzy podwodne wały, układające się równoległe do brzegu. Napór wody na skutek zafalowania, zatrzymanie możliwości odpływu dołem spowodowany podziemnymi uformowanymi wałami(rewami) i zwiększające się w związku z tym drastycznie ciśnienie wody w przestrzeni pomiędzy nimi tworzy najbardziej destrukcyjny rodzaj bałtyckich prądów – tzw. prądy rozrywające, inaczej wsteczne. To one wynoszą ludzi w głąb morza, daleko od brzegu, powodują odarcie z sił i są najczęstszą przyczyną zatonięć. Podobnie jak równie niebezpieczne inne prądy strugowe, zlokalizowane na powierzchni morza. Powstają wówczas, kiedy fale dobijają do brzegu pod pewnym kątem i powodują prąd płynący wzdłuż wybrzeża. Prądy te mogą być skierowane w stronę morza przez przeszkody takie jak falochron. Prąd rozrywający to wąski, w przybliżeniu prostopadły do brzegu strumień, który wynosi wodę ze strefy przyboju poprze linię załamania fal w kierunku otwartego morza.
Jest to bardzo duża dziedzina wiedzy, ale…
Czy architektura może edukować? Zastanowiliśmy się nad tym, czy gdyby ludzie rozumieli więcej, czym są prądy morskie, zainteresowali się nimi i potrafili je z odpowiednim wyprzedzeniem rozpoznawać, czy byłoby bezpieczniej? Zdecydowaliśmy, że warto, aby na ok. 20 ha stworzyć warunki do takiej edukacji.

Przestrzeń Parku wykorzystaliśmy do stworzenia dwóch ścieżek zasadniczych, będących przekaźnikiem tematu i treści, długich, biegnących równolegle do siebie, w pewnym oddaleniu. Schodzą się do jednego punktu na początku i na końcu swojej długości, płynnie przechodząc w tym miejscu jedna w drugą. Te ścieżki to odpowiednio prąd zimny i prąd ciepły. Przypisanie nazw jest zgodnie z kierunkami geograficznymi – prąd ciepły od zachodu i prąd zimny od wschodu. Czyli tak, jak w rzeczywistości – wiatr zachodni przynosi prąd ciepły, wiatr wschodni prąd zimny.
Tej idei podporządkowaliśmy kolorystkę związaną z każdą ze ścieżek. Dobór roślin, kwiatów, oświetlenia odzwierciedla temperaturę prądu.


Ten podział na dwa kolory jest czytelny od samego wejścia do Parku. Następnie jest konsekwentnie prowadzony wzdłuż całej długości każdej ze ścieżek.



Wzdłuż wyżej opisanych ciągów pieszych zaprojektowano dodatkowe elementy zagospodarowania: place, miejsca spotkań, place zabaw dla dzieci w różnym wieku, siłownię, strefę sensoryczną, strefę wyciszenia, strefę piknikową, wybieg dla psów. Część z nich została wyposażona w punkty HotSpot, a w tych umiejscowionych wzdłuż głównej ścieżki wprowadzono motywy legend nadmorskich i kaszubskich. Odwiedzający może zapoznać się z wybranymi baśniami, znanymi w tym regionie oraz obejrzeć rzeźbę zainspirowaną daną historią.

Wszystko to razem daje pełne zanurzenie odwiedzającym gościom w tematyce obszaru, do jakiego udali się na wakacyjny wypoczynek.


Co bardzo istotne – tak bogaty program tematyczny nie zdominował zieleni parkowej. To ona jest tutaj głównym bohaterem. Jest to zasadniczo park leśny, z drzewami które naturalnie rosły na tym obszarze od setek lat. Na skutek prac projektowych i prac realizacyjnych liczba drzew w parku wzrosła. Dodano nowe nasadzenia tam, gdzie miejsca tego wymagały, w miejscu wywrotów, drzew umarłych i pokonanych chorobą.


Zależało nam na tym, aby człowiek w parku czuł się naturalnym ułamkiem przyrody.









Prace projektowe objęły swoim zakresem również uporządkowanie ścieżek istniejących. Od strony Al. Stefana Żeromskiego do istniejącego cmentarza prowadzą utwardzone ciągi pieszo - jezdne. Wzdłuż głównej osi założenia została zaprojektowana aleja kwiatowa z uzupełniającymi w niej ścieżkami i placem zadumy. Miejsca te sprzyjają odpoczynkowi i wyciszeniu, odpowiadając jednocześnie charakterowi i funkcji sąsiadującego terenu.

W celu podniesienia jakości przestrzeni publicznej wzdłuż Al. Stefana Żeromskiego, na skarpie wznoszącej się w kierunku parku wprowadzono nowe nasadzenia z roślin ozdobnych. Użytkownikom przestrzeni pozostawiono wybór - mogą oni przechadzać się główną ulicą oglądając nasadzenia z boku lub wejść do parku i spacerować się wśród kojącej zieleni i kolorowej roślinności.
Jest to park miejski, ale o charakterze zdecydowanie leśnym. Do niezbędnego minimum sprowadzono ingerencję cywilizacyjną, materialną, betonozy nie ma wcale. Większość komunikacji w parku oparto o istniejące ścieżki i naturalne przedrepty.
Park zdobył uznanie mieszkańców i turystów, zbiera bardzo dużo pozytywnych opinii.
Z dumą informujemy, że Park miejski „Prądy morskie” we Władysławie jako najciekawsza modernizacji ukończona do końca I kwartału 2024 roku został finalistą Ogólnopolskiego Konkursu Otwartego „Modernizacja Roku & Budowa XXI w.
Projekt CKK Architekci
Inwestor Gmina Miasta Władysławowa
Wykonawca Abruko sp z o.o.
